Ostatnio szukałam pewnego pliku. W tym morzu plików, które mam w dwóch komputerach można się pogubić, czytaj ja się pogubiłam. Już sama nie wiem, co gdzie jest. Ale czasem warto się zgubić, żeby znaleźć stare zdjęcia, zdania wyrwane z kontekstu.
Znalazłam zdjęcia z zeszłych wakacji, z wakacji sprzed dwóch lat. Zdjęcia zrobione gdzieś przy okazji, uchwycone przelotne chwile, o których już dawno zapomniałam. Po pierwszej fali entuzjazmu, przyszło załamujące tsunami. Jak ja to wszystko ogarnę? Mając jeszcze w perspektywie wszystkie zdjęcia z tegorocznych wakacji... zima będzie musiała być baaaaaaardzo długa.
Kilka zdjęć z ostatniej wizyty w domu.
Powroty do domu mają coś z magii. Im dłużej jestem z dala od domu, tym bardziej lubię wracać na stare, kaszubskie śmieci. A im więcej świata widzę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Kaszuby są genialne.
A pliku nie znalazłam :p
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 6 października 2011
piątek, 5 sierpnia 2011
Na krańce świata...
I nadszedł długo wyczekiwany dzień. Blat stołu tonie pod morzem żółtych post-it'ów z zapiskami 'pro memoria', na kanapie gromadzę rzeczy, których warto (sic!) byłoby nie zapomnieć zabrać. Synchronizuję ipoda, pakuję kilka audiobooków, trochę muzyki klasycznej, sprzyjającej refleksji - będzie na nią duuuuuużo czasu.
Jedziemy. JEDZIEMY!!! Po długich bojach, walkach z biurokracją i załatwianiem formalności - jedziemy!!!
A gdzie? W ramach odpowiedzi umieszczam zdjęcie. A reszta... reszta po powrocie, przy założeniu, że będę w stanie. Zawsze sobie obiecuję, że napiszę, a potem... aż głupio.
A wczoraj wygraliśmy jeszcze kupony rabatowe do super księgarni podróżniczej... aż trudno było się oprzeć ;p
Pozdrawiam i do napisania po powrocie :D
Etykiety:
nomaden,
out of office,
pociąg,
podróż,
transsib,
transsyberyjska,
wakacje
Subskrybuj:
Posty (Atom)



